Przed przystąpieniem do układania płytek konieczne jest
rozplanowanie ich układu, wyznaczenie linii bazowych. Kształty
pomieszczeń nie zawsze są regularnymi prostokątami, a ściany miewają
znaczne odchylenia od pionu. Konieczne jest więc dokładne
sprawdzenie wymiarów pomieszczenia i ustalenie, gdzie można będzie
"zgubić" niedokładności.
Pracę należy rozpoczynać od najbardziej wyeksponowanych powierzchni,
tak aby bez problemu uzyskać równomierny i prostoliniowy
układ kafelków.
Przy układaniu
płytek niezbędne będzie ich przycinanie. Zwróćmy uwagę, aby w
narożnikach nie trzeba było układać wąskich paseczków -
odpowiednio przycięta pierwsza płytka w rzędzie pozwoli na
"poszerzenie" ostatniej.
Trzeba także
uwzględnić wzory na płytkach, które powinny tworzyć
estetyczną kompozycję również w narożnikach. Bywa, że
z wzorzystych płytek o określonych rozmiarach nie można uzyskać
ładnego połączenia w załamaniach ściany. Można wtedy zmienić
układ płytek, np. kłaść "w karo" lub uzupełnić
płytkami jednobarwnymi.
Pokrywanie ściany
glazurą rozpoczynamy od zamocowania listwy startowej -
równej, wypoziomowanej deski, na której opierać się będzie drugi
od podłogi rząd kafelków. Takie postępowanie pozwala na
dokładne ustalenie linii bazowej i możliwość kontroli płaszczyzny
ułożonej glazury.
Przy dużej wysokości pokrycia warto zamocować drugą
listwę o grubości odpowiadającej warstwie pokrycia (na wysokości
ok. 1,5 m ), która będzie oparciem dla
łaty kontrolnej.
Technologia układania płytek na
zaprawie klejowej ułatwia utrzymanie płaszczyzny pokrycia pod warunkiem,
że klej będzie miał odpowiednią konsystencję, a podłoże
będzie równe.
Zwróćmy uwagę, aby zaprawa nakładana była na
ścianę gładką stroną pacy, a dopiero później przeczesywana
stroną ząbkowaną.
Płytka po przyłożeniu i lekkim
dociśnięciu z trudnością powinna dać się oderwać i
na jej spodniej stronie muszą pozostawać równomiernie rozmieszczone
pasy zaprawy.
Do utrzymania właściwych odstępów między płytkami
używa się się plastikowych krzyżyków o różnych grubościach. Jednak
płytki nie zawsze mają idealnie jednakowe wymiary i
wtedy konieczna będzie korekta szerokości fug za pomocą
malutkich klinów.
Trzeba pamiętać, że szerokość fug
dobieramy nie tylko według własnych upodobań, ale
również musimy brać pod uwagę wymiary płytek i wahania
temperatury w ich otoczeniu. Obowiązuje zasada, że im
większe płytki i różnice temperatury, tym fuga powinna
być szersza.
Istotną czynnością dla
estetyki i trwałości okładzin z płytek ceramicznych jest właściwe
ich spoinowanie. Można je zrobić po dwóch-trzech dniach od ułożenia
płytek. Zaprawa fugująca o dobranej barwie powinna być dość gęsta i trzeba ją wciskać gumową raklą w
szczeliny między płytkami. Po wstępnym stwardnieniu spoiny
wygładza się lekko zwilżoną gąbką, a następnie usuwa pył
suchą szmatką. Warto przez kilka dni powierzchnię spryskiwać
czystą wodą , co pozwoli na równomierne utwardzenie
zaprawy fugującej.